Niestety usunął się pierwszy mój post.
Chciałam do niego wrócić, bo podobało mi się zdjęcie, jakie wrzuciłam, i miło było Was powitać :)
Jak pewnie zauważyliście to blog o pocztówkach. Ale nie tylko.
Historia mojej miłości zaczęła się w 2012 roku. Była to dość spontaniczna decyzja. Będąc w Gdańsku i podziwiając cudowności na stoisku (jestem czasem jak sroka) postanowiłam, że "zacznę zbierać pocztówki". I kupiłam połowę stoiska.
Moim pocztówkowym sojusznikiem jest oczywiście moja mama, która nieustannie namawia swoich znajomych na to, by przywozili mi pocztówki ze swoich wakacji.
W chwili obecnej dochodzę do liczby ok. 1.000 pocztówek z Polski i ze świata. Jestem dumna z każdej kartki w mojej kolekcji.
Jako zbuntowana dziewczyna w gimnazjum kochałam pisać listy. Wszystkie, które dostałam nadal trzymam w szufladzie. Do tej pory sprawia mi to nieopisaną radość.
Pragnę, aby ten blog stał się miejscem dla Was i dla mnie. Zachęcam do zapoznania się ze wszystkimi zakładkami i śledzenia go na bieżąco. Potrzebuję przecież motywacji i inspiracji!
Cudowności!
B.